• Wyprawa do Maroka

    Dzień 1. Nasza wyprawa po dzikie runo przerodzila sie niebawem w droge przez mękę. Predko stało się oczywiste, że Plaza de la Catedral, plac przed najbardziej okazała budowlą w mieście byłby znacznie przyjemniejszą lokalizacją na nocleg niż tutejsza plaza. Z każdym mijanym przez nas ziarenkiem piasku, stojące w równym rzędzie hotele stawały sie bardziej i bardziej monumentalne a Atlantyk mni...