F1080013

nosze je już tyle lat
poupychane po kieszeniach spodni bądź marynarki

wyciągam je zawsze
kiedy nie mogę już znieść
widoku beziskiernych spojrzeń
nienawykłych do wilgoci

trzymam w dłoni twoje oczy

usmiechają się do mnie

mógłbym wskoczyć do środka
pławic się w ich czułych źrenicach

i nie pamiętam tylko dlaczego
nigdy ich nie pocałowałem